Cześć! Nazywam się Agata. Z pierwszego wykształcenia jestem filologiem klasycznym. Po nauce łaciny i starogreki przyszedł czas na języki programowania - tak zostałam front-end developerką. Na spełnienie tego marzenia pracowałam bardzo długo. Pierwsza praca w branży IT to dopiero początek, a przede mną jeszcze morze nauki. Zapraszam do podczytywania o tym i tamtym z życia początkującej programistki:)

Cześć! Nazywam się Agata. Nie jestem zawodową programistką, ale filolożką, która na przekór wszystkiemu postanowiła zostać koderką!

Któż z nas chociaż raz nie słyszał jakiejś mitycznej legendy o życiu czy pracy programisty? Właśnie, legendy. Ile w tych legendach prawdy, a ile nie popartych faktami wyobrażeń? Dzisiaj spróbuję zmierzyć się z garstką mitów na temat pracowników branży IT i rozwiać wątpliwości lub potwierdzić zasadność różnych historii.

1. Chodzą ubrani w koszule w kratę

Co tu dużo ukrywać. Koszula w kratę przyległa do wizerunku programisty nieoderwanie i (stety, bądź niestety), niebezzasadnie. Jakieś 80% osób zaczynających pracę w tym zawodzie ulega magii „programistycznego mundurka”. Przyznaję szczerze i bez bicia – ja również mam już swoją pierwsza kraciastą koszulę i jestem z niej bardzo dumna. I co tu dużo mówić? To po prostu wygodne ubranie i tyle. I do tego, nie bójmy się nazwać pewnych rzeczy po imieniu, kultowe!

 

2. Przez 8 godzin dziennie klepią kod

Programistyczna praca polegająca wyłącznie na ślęczeniu przed komputerem już dawno odeszła do lamusa. Dzisiaj niekiedy zdarzają się takie dni, że z powodu ilości spotkań okołoprojektowych, programista nie pisze ani jednej linijki kodu. Ustalanie przeróżnych szczegółów dotyczących powstającego oprogramowania z innymi członkami zespołu, klientem, czasem testerami, grafikami itp., zajmuje niekiedy tyle samo czasu, co kodowanie (o tych klientach, programistach, testerach, grafikach etc, poczytasz więcej TUTAJ). Z tego względu też, dzisiaj w pracy programisty nie mniej, niż umiejętność programowania, docenia się tzw. kompetencje miękkie. Warto mieć tego świadomość.

 

3. Programista i informatyk to to samo

To, że potrafię programować, nie oznacza, że naprawię Ci rozwalony komputer. Serio 😉 To, że ktoś jest laryngologiem, nie oznacza, że wyleczy Ci zęby 😉 Branża IT jest dzisiaj już tak rozległa, że nie sposób ogarnąć mnogości specjalizacji w niej występujących. Oczywiście możesz napotkać programistę, który rozwiąże Twoje problemy z instalacją systemu operacyjnego, ale nie zakładaj z góry, że musi umieć to zrobić. Tak, samo jak sprzętowiec, sieciowiec czy bazodanowiec nie musi umieć zakodować projektu strony internetowej.

 

4. W tej branży przeważają typy aspołeczne i samotne

Jak w każdej branży – tak i tu znajdą się  ludzie stroniący od towarzystwa i to jest jak najbardziej OK. Świat jest różnorodny i znajdzie się w nim miejsce zarówno dla ekstrawertyków jak i introwertyków.  Inną kwestią jest to, o czym pisałam w punkcie 2. Programista to dzisiaj osoba będąca trybikiem w często wieloosobowym zespole, z którym MUSI współpracować, więc siłą rzeczy, musi nawiązywać kontakty.

 

5. Trzeba skończyć studia, żeby być programistą

Oczywiście można, ale nie trzeba. Dzisiaj duża część ludzi wchodząca do tej branży kończyła zupełnie inne, niezwiązane z programowaniem studia. Często są to co prawda matematycy czy absolwenci innych kierunków ścisłych, ale nie braknie miejsca także dla takich okazów, jak choćby ja – filologów klasycznych 😉

 

6. U nich zawsze działa

Jest to dziwne prawo, które powinno zostać zapisane w postaci prawa fizycznego. Jeżeli miałeś/aś do czynienia z programistami lub/i informatykami, to pewnie znasz ten uczuć, kiedy coś ci nie działa, prosisz o pomoc i gdy tylko ów specjalista pojawia się na horyzoncie lub testuje ten przypadek u siebie – wszystko jakimś magicznym sposobem zaczyna znowu działać, a Ty zastanawiasz się, co się właściwie stało. Cóż począć? Magia zawodu 😉

 

Słyszałeś/aś może o jakimś innym „dziwactwie”, które dotyka programistów? A może jakieś mity według Ciebie warte są potwierdzenia/obalenia? A może wręcz przeciwnie – nie zgadzasz się z moją powyższa oceną sytuacji? 🙂 W każdym z tych przypadków pisz śmiało!

Ag


  • Kategorie

  • Najnowsze wpisy

  • Archiwum

  • Znajdź mnie

  • Tagi